CIEKAWOSTKI

Niepodległość od USA Kuba uzyskała 20 maja 1902 r.
Gęstość zaludnienia wynosi 102 osób/km2.
Kuba jest 2,8 razy mniejsza od Polski.
Główna religią jest katolicyzm (60% wyznawców).
Najdłuższą rzeką jest Rio Cauto (340 km).
Średnia długość życia na Kubie wynosi 77 lat.
Ustrój polityczny Kuby to republika socjalistyczna.
Mottem kraju jest: "Ojczyzna i Wolność”.
Najwyższym szczytem jest Pico Turquino (1974 n.p.m.).
Średnia temperatura wynosi w styczniu wynosi 21°C, w lipcu 27°C.

  • Boże Narodzenie stało się oficjalnym świętem dopiero w 1997 r., w ramach przygotowań do wizyty papieża Jana Pawła II w roku 1998..
  • Prehistoryczne ryby Manjuarí, znaleziono właśnie na Kubie.
  • Kuba jest często nazywana „El Caiman” lub „El Crocodrilo”, co po hiszpańsku oznacza „aligator”. Z lotu ptaka wyspa przypomina właśnie tego gada.
  • Na Kubie jest bardzo dużo lekarzy. Wielu z nich wysyłanych jest do pobliskich, bardziej potrzebujących krajów. Kubański system opieki zdrowotnej zalicza się do najlepszych na świecie.
  • Na Kubie spotkamy mnóstwo samochodów amerykańskich z 1950 roku. Wszystkie nowsze samochody są własnością rządu.
  • W kraju tym żyje Bee Hummingbird - najmniejszy ptak na świecie. Dorosły osobnik ma około 2 cm długości.
  • Kubańczycy bardzo rzadko jadają wołowinę, gdyż jest ona niedostępna. Każda krowa zarejestrowana jest przez odpowiedni urząd i podlega kontrolowanemu ubojowi. Za zabicie rządowej krowy grozi 15-20 letni wyrok więzienia. Dla porównania, za zabicie człowieka na Kubie grozi kara 10-15 lat więzienia. Wołowina trafia głównie na stoły turystów w rządowych hotelach i restauracjach. Kartki z przydziałem na mięso wołowe otrzymują wyłącznie dzieci.
  • Posiadacz prywatnego auta ma obowiązek zabierania autostopowiczów. Na wyjeździe z miast znajduje się przystanek, gdzie funkcjonariusz rządowy rozsadza autostopowiczów w samochodach.
  • Kuba jest jedynym miejscem na świecie, gdzie w powszechnym użyciu są polskie Fiaty 126p, tak zwane „maluchy” i duże fiaty (125p). Na maluchy Kubańczycy mówią: "polsky".
  • Zanim palenie cygar stało się na świecie symbolem gustu i dobrego smaku, uważane było za zwyczaj pogański i było w Europie zakazane. Za palenie cygar do więzienia trafił m.in. jeden z uczestników wyprawy Krzysztofa Kolumba. Cygara nie są i nigdy nie były zwijane na spoconych udach pięknych Kubanek. Robią to fachowi zwijacze, którzy muszą wcześniej przejść kilkuletnie szkolenie.
  • Wśród piratów łupiących okręty kursujące między Europą a Ameryką na Kubie i Karaibach, byli Polacy. Kapitanami pirackich statków byli Kazimierz Lux, Ignacy Blumer, Izydor Borowski, Wincenty Kobylański oraz Józef Olszewski.
  • W przeliczeniu, przeciętny Kubańczyk zarabia miesięcznie średnio ok. 15-20 euro. Bluzka kosztuje 15 euro, oryginalne buty kosztują 90 euro, spodnie 20, a telewizor czternastocalowy - 200 euro.

KUCHNIA KUBAŃSKA

Nie jest to kuchnia zaskakująca wyrafinowanymi potrawami, lecz przede wszystkim zdrowa i bez wpienia smacątzna. Kuchnia kubańska to mieszanka tradycji hiszpańskiej i afrykańskiej. Dodatkowo w okolicach Havany można odnaleźć delikatne wpływy kuchni chińskiej.

Wycieczki na Kubę

TRADYCYJNE POTRAWY

Wśród najczęściej przyrządzanych na Kubie potraw warto wymienić ryby, wieprzowinę oraz kurczaki, które Kubańczycy lubią jeść opieczone na chrupko. Typowym dodatkiem do potraw jest congri, czyli ryż z czarną fasolką. Do zup dodaje się gotowane malangas, zwane też boniatos (słodkie kartofle), źames (korzenie pochrzynu) i yukę (maniok). Do każdego dania w charakterze przekąski dodawane są chipsy bananowe - pokrojone w plasterki smażone banany, które na surowo są niejadalne.

Wycieczki na Kubę

ZUPY

Należą do tradycyjnej kubańskiej kuchni, która znajduje się pod silnym wpływem iberomauretańskim. Klasycznym daniem wywodzącym się z Hiszpanii jest sopa de ajo - zwyczajna, ale pyszna zupa czosnkowa. Również z gotowanej dyni, cebuli, kukurydzy oraz czarnej fasoli Kubańczycy potrafią wyczarować smaczne i pożywne specjały.

Wakacje indywidualne

OWOCE MORZA

Delicjami są oczywiście owoce morza. W hotelowych restauracjach nie może zabraknąć m.in. langusty. Ryby podawane są gotowane (pieczone), na pizzy, zapiekane w kulkach ciasta lub w sałatce. Ze względu na częste braki zaopatrzeniowe, kuchnia typowego Kubańczyka pozbawiona jest takich specjałów i opiera się głownie na ryżu. Podczas specjalnych uroczystości obowiązkowo na stole powinien pojawić się pieczony prosiak.w

Wczasy w tropikach

KOKTAJLE

Pragnienie gasi na Kubie dobre piwo. Spośród wielu gatunków najwięcej pochwał zbierają marki Cristal i Bucanero. Długą tradycję mają również na Kubie koktajle. Ich podstawią zazwyczaj jest dobry rum, mieszany z najróżniejszymi sokami oraz innymi alkoholami. Napoje bezalkoholowe to sporządzane we własnym zakresie świeże soki z owoców mango, bananów i innych. Rzadko można kupić prawdziwą coca colę, lub znane na świecie amerykańskie napoje.

TRANSPORT I MOTORYZACJA

Lata 40 i 50 XX wieku to czas, gdy z fabryk w Detroit sprowadzono na Kubę prawie 60 tysięcy samochodów. Większość z nich wciąż nadaje się do użytkowania i posiada zaadaptowane silniki diesla: Toyoty, Hyundai lub Aro. Najczęściej są to chevrolety i fordy, ale także pontiaki i dodge. Buick 59, zwany „Królem szos”, jest najmłodszym modelem.

Rzadkością nie są także europejskie samochody z połowy poprzedniego stulecia. Na kubańskich drogach spotkać można również peugeoty, fiaciki 500, sportowe volkswageny i jaguary.

Po roku 1959 rynek importu został zamknięty. Trwało to aż do końca lat 70, kiedy to sprowadzona została druga fala pojazdów, dziś już także będących klasykami: łady, moskwicze i fiaty 126p – ¨Polacitos¨. Samochody te stanowią ponad 50% pojazdów powszechnie spotykanych na drogach i 80% będących w rękach prywatnych. Pozostała część to samochody państwowe, z wypożyczalni, przeznaczone dla turystów. Przynależność pojazdu określona jest oznaczeniem na tablicach rejestracyjnych: T – turysta, P – prywatny, B – państwowy, K – obcokrajowiec z rezydencją kubańską, D – dyplomata.

Na fali zmian od kilku lat prywatne samochody mogą słożyć jako taksówki. Na ulicach Hawany samochody amerykańskie (Makiny) funkcjonują jako colectivos - jeżdżą po ustalonych trasach i dobierają pasażerów. Z kolei samochody typu kombi przerobione są na ośmioosobowe (Pisicorre). Jeżdżą one także między miastami, uzupełniając niewystarczający transport publiczny.

Inne autobusy przeznaczone są dla Kubańczyków a inny dla turystów. Mimo to Kubańczyk może podróżować znacznie droższym autobusem turystycznym. Nie działa to jednak w drugą stronę: turysta nie może wybrać się w podróż autobusem przeznaczonym dla Kubańczyków. Od kilku lat w transporcie publicznym dozwolone są także prywatne ciężarówki, wyposażone w rzędy ławek.

We wszystkich miastach i miasteczkach, poza Hawaną, najbardziej popularnym transportem jest bryczka konna. Jest ona zadaszona i posiada dwie ławki dla kilkunastu osób. Innym popularnym sposobem transportu są ryksze rowerowe – popularne bici. Nawet w dużych miastach ludzie nadal przemieszczają się konno. Wszystko, byle nie na piechotę - dla większości Kubańczyków przejście 10 przecznic jest torturą.